
2. Czarna legenda dziejów Polski
4. Ksiądz Jankowski na przekór kłamstwom
6. Spory o historię i współczesność
7. Walka z Kościołem wczoraj i dziś
Biblioteka książek niepoprawnych politycznie:
3. Antypolonizm zdzieranie masek, tom I
4. Antypolonizm zdzieranie masek, tom II
8. Kogo muszą przeprosić Żydzi - pełna wersja książki
9. Na przekór skorpionom - wyznania upartego Polaka (autobiografia) - pełna wersja książki
11. Nowa cenzura
14. Spór o kolaboranta Brzechwę
15. W obronie polskich interesów
16. Zbrodnie UB
|
Autor należy do tych nielicznych czytelników J.T. Grossa, którzy zauważyli, że nie chodzi mu o wyjaśnienie sprawy tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce w Jedwabnem 10 lipca 1941 r. Grossowi chodzi o wywołanie ogólnonarodowego poczucia winy, poprzez wpisanie wiedzy o wypadkach w Jedwabnem w zbiorową świadomość społeczeństwa polskiego. Problem jednak w tym, że źródłem owej wiedzy, a tym samym narodowej pokuty mają być jego porażające odkrycia, publikowane zarówno w Sąsiadach, jak i powielane w wielu wywiadach prasowych i telewizyjnych. Tymczasem w świetle najnowszych ustaleń, z którymi Czytelnik będzie się mógł zapoznać na kartach naszej książki, publikacja J. T. Grossa w żadnym razie nie może spełniać roli swoistego polskiego katharsis. Nie może, ponieważ misternie i rozłożyście zbudowany gmach supozycji, przemilczeń, przeinaczeń i zwykłych kłamstw wali się w konfrontacji z rzetelną pracą prof. Jerzego Roberta Nowaka. W odróżnieniu od innych historyków nie ogranicza się on jedynie do systematycznego obalania kłamstw zawartych w Sąsiadach czy Upiornej dekadzie, lecz sięga także do szeregu innych prac Grossa, w tym tych, które były publikowane w języku angielskim dla czytelników zachodnioeuropejskich i amerykańskich i nie są znane szerszemu gronu czytelników polskich. Dzięki tej żmudnej pracy J.R. Nowaka, możemy poznać rozmiary zjawiska szczególnie bulwersującego otóż zawartość Sąsiadów nie jest jednorazowym potknięciem się czy wypadkiem przy pracy. To tylko wierzchołek góry kłamstw, będących wytworem niezwykle złożonej wyobraźni prof. Grossa, świetnie zaprawionego w tworzeniu wciąż nowych oszustw intelektualnych. |
|
|
Książka ta stara się z powodzeniem odpowiedzieć na apel Jan Pawła II, który powiedział: "Nie zgubcie pamięci, bo człowiek bez pamięci jest osobą pozbawioną przyszłości." Autor z właściwym sobie zaangażowaniem walczy z tymi spośród rozlicznych współczesnych historyków i publicystów, którzy szczególnie upodobali sobie budowanie czarnej legendy naszych dziejów. Rozprawia się ze stereotypami dotyczącymi historii Polski, krytykanctwem historycznym w wykonaniu niedouczonych publicystów, licencjonowanych historyków i zwykłych malkontentów, którzy płoną wprost nienawiścią do wszystkiego, co polskie, co w historii Polski chwalebne i wielkie, a co koniecznie powinniśmy przekazać następnym pokoleniom. Ta książka budzi i alarmuje tych wszystkich, którzy wciąż jeszcze nie dostrzegają rozmiarów kampanii prasowej i publicystycznej, mającej na celu wytworzenie w młodym pokoleniu Polaków poczucia drugorzędności, zakompleksienia i niewolniczej podległości. |
|
|
Czarny leksykon |
Głównym celem książki jest pokazanie chorób dzisiejszych elit rządzących. Tego jak bardzo są one niegodne pozycji zajmowanej w życiu kraju. Autor stara się obalać kreowane przez media mity fałszywych ''autorytetów'', pokazać bez retuszu ich prawdziwe oblicza, demaskować różnorakie kłamstwa i przemilczenia. W książce znajdują się opisy następujących pseudo autorytetów: Leszka Balcerowicza, Włodzimierza Cimoszewicza, Stanisława Cioska, Bronisława Geremka, Wojciecha Jaruzelskiego, Jacka Kuronia, Aleksandra Kwaśniewskiego, Aleksandra Małachowskiego, Adama Michnika, Krzysztofa Skubiszewskiego, Andrzeja Szczypiorskiego, Marcina, Święcickiego, Tadeusza Zielińskiego.
|
|
Ksiądz Jankowski na przekór kłamstwom |
Niezwykle dynamiczny duchowny i obywatel, bez reszty zakochany w polskości – ksiądz prałat Henryk Jankowski – jest dziś największym symbolem „niepoprawności politycznej” w kraju, gdzie ciągle rządzą nowy konformizm i nowa cenzura, czyli „poprawność polityczna”. A ksiądz Jankowski był „niepoprawnym politycznie” przed 1989 rokiem i jest nadal „niepoprawny politycznie” po 1989 roku. Mówi i pisze wyłącznie to, czego chce i w co wierzy, a nie to, co pasowałoby różnym możnym tego świata. I mówi to w języku ostrym i jednoznacznym, „tak – tak, nie – nie”, bez ogródek i komunałów. Za swą „niepoprawność” polityczną ks. prałat z bazyliki Św. Brygidy zapłacił bardzo wysoką cenę. Maksymalnie przemilcza się rolę, jaką odegrał on w bojach lat 80. przeciw komunistycznej władzy. W czasach, gdy kościół Św. Brygidy był jednym wielkim symbolem solidarnościowego buntu, a zarazem faktyczną amboną podziemnej „Solidarności”. Ta dwutomowa książka prof. J.R.Nowaka stanowi ogromnie duży zbiór homilii, wywiadów, polemik ks. Jankowskiego. |
|
Moja książka pokazuje w oparciu o różnorodne zachowane materiały źródłowe i opracowania, w tym także o liczne świadectwa żydowskie, gorzką prawdę o haniebnej antypolskiej kolaboracji z Sowietami wielkiej części Żydów polskich na byłych kresach wschodnich II Rzeczypospolitej w latach 1939-1941. Prawdę o udziale licznych zbolszewizowanych Żydów w antypolskiej dywersji zbrojnej we wrześniu 1939 roku, o wyłapywaniu i denuncjowaniu Polaków, o jakże częstych przypadkach poniżania Polaków i polskości, niszczenia polskich symbolów narodowych lub religijnych, o współdziałaniu w deportowaniu wielkiej rzeszy Polaków do Kazachstanu czy na Syberię. O nierzadkich niestety przykładach udziału zbolszewizowanych Żydów w mordowaniu Polaków. O tym, że konspiracja polska była dużo skuteczniej zwalczana w zaborze sowieckim niż w niemieckim, głównie dzięki pracowitym antypolskim Żydom-donosicielom. |
|
|
Spory o historie i współczesność |
Książka ta zawiera dużą cześć z kilkudziesięcioleci dorobku twórczego Autora. Podejmuje tematykę: sporów miedzy Polakami a Żydami, stosunków Żydów do światowego komunizmu, nierozliczonych zbrodni stalinizmu w Polsce, fałszów na temat Kościoła katolickiego, sporów wokół polskich powstań, prawdziwych celów dzisiejszego antypolonizmu, "tajemnic" okrągłego stołu, zafałszowań obrazu intelektualistów-kolaborantów, zaprzepaszczeń szans lat dziewięć-dziesiątych.
|
|
Walka z Kościołem wczoraj i dziś |
Pierwsza w Polsce książka, która dotyka przemilczanego do tej pory tematu walki z religią i Kościołem. Walki zapoczątkowanej przez masonerię, kontynuowanej przez komunistów, a obecnie przez socjal-liberałów i postmodernistów. Rządy komunistyczne w Polsce przez dziesięciolecia uniemożliwiały czytelnikom poznanie prawdy o XX-wiecznej martyrologii chrześcijan. Tuszowały informacje o zbrodniach swych komunistycznych partnerów, ukrywały też rozmiary własnych zbrodniczych działań wymierzonych w Kościół, religię i narodową tożsamość Polaków.
|
|
|
|
|
Aby Polska Polską była |
„Prymasa Tysiąclecia nie wolno przedstawiać wyłącznie jako wielkiego przywódcę Kościoła, nie pokazując jego ogromnej, niestety wciąż niezastąpionej dotąd roli jako wielkiego polskiego męża stanu i nieugiętego obrońcy polskich tradycji narodowych i polskich interesów narodowych nawet w najtrudniejszych czasach stalinizmu. (…) Stanowcze wystąpienia Prymasa Tysiąclecia w obronie Polski i polskości, przeciw drwinom z tradycji narodowych i patriotyzmu miały tym większe znaczenie w sytuacji, gdy tak fatalnie zawiodło jakże wiele wpływowych postaci życia intelektualnego, nie pomagając w obronie polskości, a przeciwnie – usilnie pomagając w zniewoleniu swojej ojczyzny, gdy w kraju zabrakło prawdziwie wielkich pisarzy – sumień narodu.” |
|
Alleluja i do przodu! |
Prawda o Radiu Maryja
i jego przeciwnikach O ileż groźniejsze byłyby ataki wrogów Kościoła i patriotyzmu, gdyby nie było tego Radia, ustawicznie rozbijającego próby stworzenia antyreligijnego i antypatriotycznego monopolu w mediach. Stąd tak liczne, zmasowane działania dla osłabienia, a nawet likwidacji Radia Maryja, kolejne, z taką furią organizowane nagonki na to Radio”. |
|
Antypolonizm t.1 zdzieranie masek |
Książka ta jest wyrazem ogromnego niepokoju o dalsze losy Polski. Przeważająca część Polaków niewiele wie o toczącej się od dziesięcioleci wojnie przeciw Polsce oraz przybierającej z roku na rok sile antypolonizmu. „W tym tomiku postanowiłem skupić się głównie nad jednym, ale szczególnie poważnym nurcie antypolonizmu – przyczerniania Polski dla wybielenia Niemiec. (…) Uważam, ze nie mamy wiele czasu, i trzeba jak najszybciej zrobić wszystko dla odsłonięcia zamiarów przeciwnika Polski. Stąd też wynika cała koncepcja prezentowanego tu przedsięwzięcia”.
|
|
Ta książka jest wyrazem protestu przeciwko bierności wobec poniżania Polski i rzucania jej „na kolana” przed dyktatem z zewnątrz. Pragnę, by była jednym z zaczynów „kuracji wstrząsowej dla Polaków”. By wreszcie się obudzili i zmobilizowali do walki o polskie ideały i interesy narodowe, by przepędzili osoby frymarczące Polską i zaprzepaszczające ostatnie szanse naszego narodu. Aby stworzyli potężny ruch, który doprowadzi do wygrania decydujących „zmagań o Polskę”. Póki wszystko nie zostało jeszcze przesądzone. Prezentowana tu książeczka będzie miała kontynuację w tomiku trzecim. Celem obu książeczek (t. 2 i 3) jest pokazanie w syntetycznym skrócie najważniejszych zagrożeń dla dzisiejszego polskiego patriotyzmu, a zarazem wskazanie ich sprawców. Czytelnikom życzę, aby jak najskuteczniej wykorzystali te tomiki jako podręczne przewodniki żeglugi wśród raf, które na co dzień tak mocno zagrażają polskości i polskim interesom narodowym.
|
|
|
Co Polska dała światu |
Autor ukazuję chlubną przeszłość Polski, by dodać nam otuchy w tych niełatwych czasach. Przypomina, że nasi przodkowie potrafili walczyć o Polskę w dużo trudniejszych niż my warunkach. Wskazuje również, jak wiele można zrobić, jeśli będzie się wiernym najpiękniejszym ideom polskiej historii. Jak pisze ks. biskup Edward Frankowski "(te dwa tomiki to) skarbczyki nadziei w czasach tylu zwątpień i rozgoryczeń, (autor) pokazuje jak fałszywe są uogólnienia anty-Polaków, (...) żmudnie, z benedyktyńską cierpliwością zbierając rozproszone ślady tak wielu polskich dokonań na różnych kontynentach, dodaje otuchy dla dzisiejszych pokoleń. Wskazuje, jak wiele można zrobić.
|
|
Czerwone dynastie |
Już sto lat temu ostrzegano: Powiadają, że trzeba bać się człowieka, który przeczytał tylko jedną książkę, lecz cóż on znaczy w porównaniu z człowiekiem, który czyta tylko jeden dziennik. W sytuacji, gdy większość Polaków nic nie czyta, a „wyłącznie i tylko” ogląda telewizję, z niej czerpiąc wyłącznie wiedzę o otaczającej ich rzeczywistości. W takiej sytuacji to media (telewizja) rządzą Polakami, są faktycznie pierwszą władzą w Polsce.
Media wciąż kontrolowane przez jedną postkomunistyczną
opcję. Komuniści dobrze wiedzieli przy „okrągłym stole" w 1989 r., z czego
mogą popuścić, a co muszą bezwarunkowo zatrzymać. Już wtedy szczerze
zwierzali się, że mogą zrezygnować z ZOMO, ale
za nic nie zrezygnują z prymatu w telewizji. "Chciałbym, by ten
tomik wstrząsnął sumieniami, by pokazał, jak bardzo pozorowane i
oszukańcze były tak szumie deklarowane przemiany po 1989 roku. W tomiku
tym pragnę pokazać rozmiary opanowania władzy w Polsce przez synów,
zięciów czy bratanków PRL-owskich" bonzów. |
![]() Jak oszukano naród |
Bezkompromisowa rozprawa z „elitami” politycznymi trzeciej Rzeczypospolitej sprzedającymi etos i ideały, zjednoczonymi w prywacie, niekompetencji, oszustwie, czy wręcz zdradzie. Tematyka: interesy przy „okrągłym stole”, inna „Solidarność”, manipulacje Wałęsy, zakłamana polityka pierwszego „naszego rządu”, „wielka polityka” lewicy (demagogia, kłamstwa, afery, łapówka moskiewska, „druga twarz” Aleksandra Kwaśniewskiego), frymarczenie interesem narodowym w negocjacjach z Unią Europejską, fałsz i ciemne interesy w polityce UW, operetkowa historia AWS, czyli „marionetka” i „szara eminencja”, walka o media, marnowanie kredytu zaufania i szans politycznych przez obóz „posierpniowy”.
|
|
Kogo muszą przeprosić Żydzi |
Co będzie jednak z Polską, przeżywającą i tak arcytrudne czasy, przy rosnących zagrożeniach zewnętrznych ? I przy fatalnym upadku moralnym klasy rządzącej „próżniaczej klasy politycznej”. Próżniaczej i ogromnie skorumpowanej. Celnie wyraził to kiedyś były premier Jan Olszewski, komentując śmierć francuskiego premiera P. Beregovoy, który oskarżony o korupcję, popełnił samobójstwo: „Gdyby polscy politycy stosowali podobne kryteria honoru, większość z nich był na cmentarzu”. Na szczęście jeszcze wszystko w Polsce nie zostało rozkradzione i wyprzedane za bezcen, jeszcze jest co bronić! Udokumentowane fakty o winach części Żydów wobec wielu narodów świata. Jak pisze Autor: "Prezentowana tu książeczka jest próbą bardzo skrótowego przedstawienia tych działań, za które Żydzi powinni przeprosić inne nacje. Co najistotniejsze, żydowskie "grzechy" wobec innych nacji, staram się przedstawiać głównie w oparciu o uczciwe wyznania samych Żydów, takich jak: Hannah Arendt, Albert Einstein, prof. Israel Shahak, prof. Ludwik Hirszfeld, etc., etc." |
|
"Nie wiem, jak długo jeszcze będę pisał moje książki. Już w tej chwili bowiem płacę zbyt duże koszty wieloletniego nadmiernego spalania się w bojach o polskość i patriotyzm. Tomik ten powstawał z ogromnym wysiłkiem w ostatnich dwóch latach. Pisałem go nękany coraz mocniejszymi stresami i chorobami, w poczuciu osaczenia przez zgraję podłych oszczerców przeróżnego chowu. Jeśli kiedyś zjawi się tak oczekiwane przez Prymasa S. Wyszyńskiego „nowych ludzi plemię”, może niektórzy lepiej zrozumieją dzięki temu tomikowi, jak ciężko było być prawdziwym polskim patriotą na przełomie XX i XXI wieku. Zrozumieją być może, jak mocno płaciło się za upór w obronie polskości w swojej własnej Ojczyźnie, ileż przeżyło się zawodów, ile nałykało się goryczy."
|
|
|
Norwid nasz współczesny |
Tomik ten jest dużo krótszy niż wybór „Gorzki to chleb jest polskość” z 1984 r., ale został poszerzony równocześnie o liczne nowe teksty. Przypominają one te myśli Norwida, które są szczególnie aktualne w nowych warunkach jakże chorej i ułomnej polskiej demokracji naszych dni. Chciałbym przede wszystkim obalić tak częste w ostatnim dziesięcioleciu próby zafałszowywania wymowy poglądów Norwida przez różnych współczesnych przeciwników patriotyzmu. Norwida, który kochając swój Naród, w „gryzących sercem” tekstach krytykował z pasją to wszystko, co mogło osłabić i opóźnić jego „wybicie się na Niepodległość”; Norwida, który niezwykle ostro atakował wszelkich targowiczan swojej epoki i tych, którzy zniesławiali Polskę i Polaków za granicą; Norwida, który jakże mocno przeciwstawiał się wszelkim małpowaniom zagranicznych wzorców i, gdyby żył dzisiaj, byłby nieubłaganym pogromcą różnych naszych „pseudoeuropejczyków” z „Gazety Wyborczej”, „Wprost” czy „Polityki”; Norwida, który nie znosił konformizmu, układów, salonów, „warszawki” jego czasów. |
|
Nowa cenzura |
Autor przybliża drastyczne rozmiary cenzury w okresie po 1989 roku. Chciałbym w tym tomiku, choć w części, pokazać drastyczne rozmiary cenzury w okresie po 1989 roku, szczególnie mocno eksponując przykłady jej działania w odniesieniu do telewizji na szkodę wielu milionów telewidzów, pozbawionych w ten sposób dostępu do prawdy o niedawnej historii Polski i jej aktualnych problemach. Chciałbym też zwrócić szczególnie wiele uwagi na niebezpieczeństwa samej filozofii „poprawności politycznej”, wskazując zarówno na jej dzisiejsze funkcjonowanie w polskim życiu kulturalnym, jak i potencjalnego dalszego nasilenia w różnych dziedzinach na wzór patologicznych wręcz sytuacji w niektórych krajach Zachodu.”.
|
|
Obłudnik powszechny |
Obraz antypolskiego i antykościelnego Tygodnika Powszechnego. Jak pisał w 1998 r. prof. Zbigniew Żmigrodzki : „Tygodnik” przeciwstawia się poglądom większości polskich katolików, przez co uważany jest w środowisku ateistyczno-laicyzujących za ich naturalnego sprzymierzeńca”. Tytuły niektórych podrozdziałów: - Aprobata dla stalinowskiego procesu - Jak Turowicz bronił cenzury - Cena tendencyjności - Przygarnięcie ateistów - Podważanie przesłania Jana Pawła II - Wyrozumiałość dla osłabiania wiary - Kłamstwa o Drugiej Rzeczypospolitej - „Źli Polacy” i „dobrzy” zaborcy - Kompromitująca wpadka „Tygodnika Powszechnego” - „Dyskusja” z pomocą obelg i epitetów. |
|
Słowa barwne i skrzydlate |
Przygotowując ten wybór słów barwnych i skrzydlatych stawiałem sobie bardzo wielorakie cele. (…) ten wybór bardzo mocno różni się od ogromnej części dotychczasowych polskich wyborów słów skrzydlatych (…) skupiłem się na 11 wybranych tematach, niektórych pojmowanych bardzo szeroko. Część z nich faktycznie nigdy dotąd nie była szerzej uwzględniana w polskich wyborach (…). Zamieszczam również bardzo wiele nieznanych dotąd szerzej w Polsce powiedzeń historycznych, korzystając z różnorodnych materiałów, publikowanych w różnych zagranicznych wyborach cytatów: amerykańskich, angielskich, francuskich, niemieckich, rosyjskich i węgierskich. Wielojęzyczna literatura przedmiotu ułatwiła mi również udostępnienie licznych nieznanych dotąd w Polsce barwnych stwierdzeń z innych tematów, od słów skrzydlatych o życiu, po zagraniczne sądy na temat wyjątkowości Polek”. |
|
Spór o kolaboranta Brzechwę |
Tomik ten pokazuje jak ciągle - ponad 12 lat po obaleniu komunizmu - próbuje się wybielać ludzi unurzanych po uszy w stalinowskich kłamstwach. Casus Jana Brzechwy, poety i bajkopisarza, a zarazem jednego z najbardziej prymitywnych stalinowskich propagandzistów wydaje się być szczególnie pouczający. W przypadku Brzechwy chodzi bowiem o jednego z najgorszych i zarazem najpracowitszych kolaborantów doby stalinizmu, autora wielu dziesiątków wierszy i satyr sławiących to, co najpodlejsze i hańbiących to, co było najszlachetniejsze w Polsce. Cała sprawa była zarazem trwającą po dziś dzień „bitwą o Pamięć” w Dmosinie - o to, czy w Polsce naszych dni można honorować jako patrona szkoły (instytucji wychowawczej) człowieka, który przez wiele lat nurzał się w błocie stalinizmu, wypisując najobrzydliwsze teksty przeciw Narodowi, prześladowanym polskim patriotom, Kościołowi i Emigracji. |
|
W obronie polskich interesów |
Co będzie jednak z Polską, przeżywającą i tak arcytrudne czasy, przy rosnących zagrożeniach zewnętrznych (choćby wizja drugiego Rapallo między Niemcami a Rosją Putina, zepchnięcie do roli pariasów w UE etc.)? I przy fatalnym upadku moralnym klasy rządzącej „próżniaczej klasy politycznej”. Próżniaczej i ogromnie skorumpowanej. Celnie wyraził to kiedyś były premier Jan Olszewski, komentując śmierć francuskiego premiera P. Beregovoy, który oskarżony o korupcję, popełnił samobójstwo: „Gdyby polscy politycy stosowali podobne kryteria honoru, większość z nich byłaby na cmentarzu”. Na szczęście jeszcze wszystko w Polsce nie zostało rozkradzione i wyprzedane za bezcen, jeszcze jest co bronić! Książka przedstawia opis pseudoelit z SLD, PO, UW, UP.
|
|
Zbrodnie UB |
Autor omawia systematycznie postacie głównych zbrodniarzy czasów stalinowskich (Minca, Bermana, Różańskiego, Światły, Brystygierowej, Radkiewicza, Romkowskiego, Fejgina, Mietkowskiego, Chajna, Zambrowskiego, Stefana Michnika, S. Morela i in.). Osobno zajmuje się mordami dokonanymi na bohaterach wojennych: gen. Fieldorfie, J. Rodowiczu, majorze M. Słabym, na żołnierzach podziemia więzionych w łagrze „Jaworzno”, na żołnierzach AK, NSZ i WiN i ludziach Kościoła. Ukazuje dzisiejszą działalność stalinowskich zbrodniarzy, dążących do wybielania się i równocześnie odgrywających istotną rolę w fabrykowaniu kolejnych kłamliwych oskarżeń wobec Polaków o współudział, czy wręcz szczególną gorliwość, w zagładzie Żydów. |
![]() Życiorysy bez retuszu |
„Zaczęło się to osiem lat temu. Przeglądając roczniki londyńskich „Wiadomości” z 1971 roku, przypadkiem trafiłem na tekst (…) Mariana Homara „Zamknij Pan okno”. Duża część tekstu była pełnym goryczy wyjaśnieniem, dlaczego Hemar musiał zerwać współpracę z Radiem Wolna Europa (…) miał absolutnie dość dyrektora RWE kpt. Jana Nowaka, jego rozgrywek, mściwości i „kar” (…) Czytając ten tekst, nagle zaszokowany, dostrzegłem zupełnie inne oblicze Jana Nowaka – Jeziorańskiego. (…) Zacząłem dociekać prawdy o Nowaku-Jeziorańskim we wspomnieniach pracowników RWE i w innych relacjach. I nagle zaczęła mi się z nich wyłaniać jakże inna sylwetka Jana Nowaka. Znane już wcześniej informacje (…) zaczęły uzupełniać relacje o jego despotycznym usposobieniu, ogromnej mściwości i równie wielkiej nietolerancji wobec inaczej myślących. O ludziach, których konsekwentnie i z wyrachowaniem niszczył”. |