Honorowy obywatel Jedwabnego - prof. Jerzy Robert Nowak


Za zasługi dla obrony prawdy historycznej i obronę dobrego imienia mieszkańców miasta społeczność Jedwabnego przyznała prof. Jerzemu Robertowi Nowakowi, znanemu historykowi i publicyście, honorowe obywatelstwo. Rada miasta rozpatrywała wniosek w tej sprawie 30 grudnia 2005 r. Decyzja zapadła jednogłośnie. Nadanie tytułu odbyło się w niedzielę.
- Przyznaliśmy ten tytuł prof. Jerzemu Robertowi Nowakowi z podobnych względów jak naszemu pierwszemu honorowemu obywatelowi, prof. Tomaszowi Strzemboszowi - powiedział "Naszemu Dziennikowi" burmistrz. - I bardzo jesteśmy wdzięczni, że wyraził zgodę na jego przyjęcie - dodał.
W uroczystości uczestniczyli m.in. ks. bp Stanisław Stefanek, ordynariusz łomżyński, wicemarszałek Senatu Krzysztof Jakub Putra, łomżyńscy parlamentarzyści, wojewoda podlaski Jan Dobrzyński, przewodniczący Rady Miejskiej Jedwabnego Józef Goszczycki, burmistrz Michał Chajewski oraz bardzo licznie zgromadzeni mieszkańcy Jedwabnego.
Burmistrz podał trzy główne powody decyzji podjętej przez radnych. Pierwszy - to całokształt dokonań profesora, ogrom pracy historycznej, jaką włożył w przygotowywanie publikacji, w których opisywał np. postawy patriotyczne mieszkańców terenu jedwabieńskiego w okresie II wojny światowej, a właściwie do końca lat 50, kiedy w regionie nadbiebrzańskim w obronie polskości żywo działało podziemie niepodległościowe. Kolejny istotny powód wyróżnienia to polemika z książką Jana Tomasza Grossa pt. "Sąsiedzi". W pracy "100 kłamstw J.T. Grossa" prof. Nowak wydobył i bardzo precyzyjnie scharakteryzował - na podstawie zachowanych źródeł - kłamstwa na temat wydarzeń w 1941 r. w Jedwabnem, które znalazły się w krytykowanej rozprawie. Wreszcie docenione zostało promowanie w jego pracach historycznych i niezliczonych tekstach o charakterze publicystycznym dobrych cech Narodu Polskiego. Jest to autor konsekwentnie broniący polskości. - Szczególnie książka "Co Polska dała światu" wyraźnie pokazuje, że pan profesor potrafi chłodnym okiem historyka ocenić fakty, takie jak wkład Polaków w różne dobre przedsięwzięcia na całym świecie - zauważył Chajewski.
- Uroczystość była piękna - relacjonuje Maria Nowak, żona profesora. - To było bardzo ważne dla nas wszystkich, dla całej rodziny. Ważne i miłe. Cieszę się, że zaangażowanie męża związane ze sprawami Jedwabnego zostało w ten sposób docenione. Reagując na kłamliwe oskarżenia Grossa, na oczernianie mieszkańców Jedwabnego, wstawiał się i wstawia za nimi. Nadanie honorowego obywatelstwa dogłębnie go poruszyło i utwierdziło w tym, że warto naprawdę wiele poświęcić i czasu, i pracy.
Jolanta Tomczak

Żródło: www.naszdziennik.pl